14 listopada 2012

klub HYBRYDY

 

Nazwisko redaktora Cezarego Gmyza rozgrzało do czerwoności wszelkie media za sprawą artykułu „Trotyl we wraku tupolewa” opublikowanego w „Rzeczpospolitej”.

Konsekwencją tez stawianych w artykule było zwolnienie red. Gmyza z dziennika „Rzeczpospolita”. Jednak kontrowersyjne odkrycie redaktora do dzisiaj nie zostało potwierdzone, ani zanegowane oficjalnym stanowiskiem stosownych organów władzy publicznej, co nie przeszkodziło władzom spółki Presspublika w zwolnieniu szeregu pracowników redakcji „Rzeczpospolitej”.

Sytuacja wywołała szereg komentarzy, jednakże stanowisko samego autora artykułu znane było tylko z prezentowanych zdawkowo wypowiedzi oraz publikowanych wywiadów.

Młodzi dla Polski oraz Rebelya.pl umożliwili wszystkim zainteresowanym zapoznanie się z pełną relacją autora.

Omówienie tej sytuacji było wstępem do rozmowy o kondycji dziennikarstwa śledczego w Polsce. Rozmawialiśmy o tym, czy i jaki wpływ mają media na wykrywanie nieprawidłowości w funkcjonowaniu władzy publicznej, zastanawialiśmy się także, jakie są granice wolności słowa oraz odpowiedzialności za to słowo.

gmyz