logomdp

Przez ostatni tydzień przetoczyła się medialna burza dotycząca działań organizacji studenckich na UW oraz możliwości prezentowania pewnych poglądów na deskach auli wykładowych. Jako największa na Uniwersytecie organizacja studencka zajmująca się patriotyzmem i konserwatyzmem czujemy się w obowiązku, by zabrać głos w tej ważnej dyskusji. W swojej działalności skupiamy się na mówieniu o rzeczach ważnych dbając przede wszystkim o kulturę słowa. Mówimy o patriotyzmie, bo uważamy, że Ojczyzna wymaga od nas dbania o jej przyszłość. Mówimy o wolności, bo jest ona podstawą funkcjonowania prawdziwie republikańskiego Państwa.

Wojna ideologiczna, która została wywołana jest całkowicie Uniwersytetowi niepotrzebna. Ruch Narodowy zasługuje na uczestnictwo w publicznej debacie , tak jak każde inne środowisko, które działa zgodnie z prawem. Pluralizm to niezwykle cenna wartość, która przy zachowaniu poszanowania dla osób o odmiennych poglądach, stymuluje rozwój i zapewnia możliwość dyskusji na każdy ważny dla opinii publicznej temat. Nawet, jeśli nie prowadzi to do przyznania sobie wzajemnie racji, to pozwala zrozumieć podłoże argumentacji środowisk o stanowiskach skrajnie odmiennych.

Blokowanie dyskusji, przerywanie wykładów, narastająca wzajemna nienawiść nie służą pielęgnacji pluralizmu wśród studentów.
Chcemy, aby Uniwersytet był przestrzenią wolności i różnorodności, pielęgnowanych spotkaniami z wszystkimi stronami sporów obecnych w debacie publicznej. Jednocześnie nie chcemy, by Uniwersytet zawłaszczała jakakolwiek strona konfliktu. Za naruszenie tej wolności należy uznać odwołanie spotkania z Ruchem Narodowym na skutek protestów środowisk lewicowych. Z drugiej strony na krytykę zasługuje zachowanie grupy młodych ludzi podczas wykładu prof. Magdaleny Środy. Brak akademickiego ducha w murach uczelni zabija dyskusję, a jedynie rodzi spór o to kto komu w bardziej spektakularny sposób utrudni wykonywanie wolności słowa na Uniwersytecie. Nie chcemy i nie będziemy w tej rywalizacji uczestniczyć. Obydwa środowiska poniosły w ostatnim tygodniu klęskę, a jedynie odpowiedzialne stosowanie zasad wolności słowa przez Uniwersytet może zapobiec takim sytuacjom w przyszłości. Na Uniwersytecie do idei przekonuje się słowem, a nie blokadami i agresywnymi atakami. A takich negatywnych zachowań po obydwu stronach barykady jest zdecydowanie za dużo.

Jako część społeczności akademickiej czujemy się odpowiedzialni za Uniwersytet. Dbamy w swoich działaniach o przestrzeganie zasad kultury słowa oraz szacunku dla środowisk o innych korzeniach ideologicznych. Takiego postępowania wymaga od nas miłość do Ojczyzny, która jest wspólnotą wszystkich Polaków.

W najbliższym czasie Młodzi dla Polski będą kontynuować swoją misję. Na początku marca organizujemy spotkanie dotyczące przyszłości polskiego konserwatyzmu i jego rozbiciu z liderami środowisk politycznych, m.in. Polska Jest Najważniejsza, Prawo i Sprawiedliwość , Ruch Narodowy oraz Solidarna Polska Liczymy na prawdziwą rozmowę o problemach Polski i jej przyszłości z perspektywy myśli konserwatywnej. Mamy też pewność, że się odbędzie, bo nie prowokujemy do rywalizacji, ale prawdziwej debaty.

Młodzi dla Polski